"Panika w KO". Europosłanka apeluje: Demokracja już im nie pasuje
Już w przyszły weekend mieszkańcy Krakowa zdecydują o losie swojego prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Według najnowszego sondażu przeprowadzonego przez OGB, w referendum ws. jego odwołania chce wziąć udział 62,82 proc. Krakowian.
Zajączkowska-Hernik apeluje ws. referendum w Krakowie
Głos w sprawie głosowania postanowiła zabrać Ewa Zajączkowska-Hernik. Eurodeputowana za pośrednictwem mediów społecznościowych wystosowała specjalny apel do mieszkańców Krakowa, w którym zaapelowała do nich o wzięcie udziału w głosowaniu.
"Panika w KO narasta! Już za 7 dni Kraków w referendum może pogonić prezydenta Miszalskiego i pokazać czerwoną kartkę całemu obozowi Tuska!" – zaczęła swój wpis w mediach społecznościowych Zajączkowska-Hernik. Polityk podkreśliła, iż Miszalski tak bardzo boi się utraty stołka i oderwania od koryta, że bez cienia wstydu wzywa do bojkotu obywatelskiego referendum. Przypomniała, że wcześniej premier Donald Tusk mówił, że obywatelskie referenda przeciwko prezydentom miast z KO to "rozróba polityczna".
"Demokracja już im nie pasuje, taka to właśnie Koalicja (anty)Obywatelska" – wskazała, po czym dodała: "A ja zachęcam wszystkich Krakowian, by poszli głosować i odwołali Miszalskiego i jego klikę z rady miasta!".
Europosłanka przywołała wspomniany sondaż OGB dotyczący prognozowanej frekwencji i przypomniała, że to ona będzie kluczowa w głosowaniu, bo – jak podkreśliła – "zbyt mała frekwencja to ostatnia nadzieja Miszalskiego!".
Dlaczego Miszalski powinien stracić stanowisko?
W swoim wpisie Zajączkowska-Hernik wymieniła powody, dla których Miszalski zasługuje na odwołanie z pełnionej funkcji. To, jak wskazała, ogromne zadłużenie miasta, wprowadzenie pseudoekologicznej "Strefy Czystego Transportu", czyli "strefy wykluczenia komunikacyjnego dla wielu ludzi i zdzierania z nich pieniędzy", zatrudnianie na potęgę w miejskich spółkach ludzi związanych z KO i wysokie nagrody dla swoich wiceprezydentów, podwyżki cen biletów w komunikacji miejskiej, wzrost opłat za śmieci, podwyżki za parkowanie oraz podwyżka podatku od nieruchomości.
"Wzorem Donalda Tuska okłamał obywateli i nie zrealizował większości obietnic wyborczych" – podkreśliła.
Kończąc europosłanka zaapelowała: "Krakowianie, mobilizujcie się, idźcie na referendum 24 maja i odwołajcie tego szkodnika z KO! Wasze miasto zasługuje na prezydenta, który będzie dbał o ludzi, a nie tylko siebie i swoich kolesi. Zacznijmy zmieniać Polskę od beznadziejnych zarządców miast, a zakończmy na całym rządzie Tuska, który pogonimy już w przyszłym roku!".